Katarzyna Cichopek: Czas nam szybko ucieka i trzeba go jak najwięcej poświęcić dzieciom. Cieszę się, że ograniczyłam trochę swoją pracę zawodową

Aktorka przyznaje, że nie tyle z okazji Nowego Roku analizuje swoje życiowe sukcesy bądź porażki, ile na bieżąco –  na koniec każdego dnia robi sobie takie małe podsumowanie. Jest dumna przede wszystkim z tego, że udało jej się stworzyć szczęśliwy związek małżeński i wychowywać dzieci w domu pełnym miłości.

Katarzyna Cichopek tłumaczy, że życie wiele ją nauczyło i choć odniosła sukces w show-biznesie, to największą wartością jest dla niej rodzina. Jej zdaniem do pozostałych spraw warto zachować dystans i by się we wszystkim nie zatracić, trzeba stąpać twardo po ziemi. Końcówka roku nie jest dla aktorki jakimś wyjątkowym momentem do robienia bilansu.

– Zawsze jest jakaś mała refleksja, ale generalnie jestem refleksyjna, więc codziennie się zastanawiam, czy wszystko jest OK. Mam teraz duże poczucie bezpieczeństwa, spełnienia, radości domowej. Dzieciaki rosną bardzo szybko i to jest moja największa refleksja, że ten czas nam szybko ucieka i trzeba go, jak najwięcej poświęcić dzieciaczkom, więc cieszę się, że ograniczyłam trochę swoją pracę zawodową, że mogę być więcej w domu – mówi agencji Newseria Katarzyna Cichopek, aktorka.

Aktorka podkreśla, że jeśli chodzi o sprawy zawodowe, to trzeba się przyzwyczaić do tego, że nic nie jest nam dane raz na zawsze. Co jakiś czas można jednak odkrywać w sobie nowe powołanie i realizować pasje, które dają nam dużo satysfakcji.

– Z wykształcenia jestem psychologiem, więc myślę, że miałam i mam zawsze plan B – mówi Katarzyna Cichopek.

Cichopek wspomina chociażby, że jej życie zmieniło się o 180 stopni po udziale w programie „Taniec z Gwiazdami”, gdzie poznała swojego przyszłego męża i zaczęła doskonalić swoje umiejętności taneczne.

Źródło informacji - Newseria

Authors
Top